XXI wiek to wejście w nowy wymiar reklamy, która rozwija się w tak niesamowicie szybkim tempie, że forma reklamy, która była hitem 5 lat temu, dziś już przykuwa znacznie mniejszą uwagę. Dlaczego tak się dzieje? Czy jesteśmy rozpieszczonym społeczeństwem i żądamy, aby reklamodawcy coraz to bardziej zadziwiali? A może tak rzadko widzimy coś oryginalnego, że szablonowe rozwiązania są niezauważalne?
Drodzy Państwo, czy jesteście odporni na reklamy? W myślach słyszę te odpowiedzi: „nie ulegam wpływowi reklam”, „jestem odporny na reklamy”… A jak jest naprawdę?
Budowanie tożsamości marki to wyzwania dla marketingowców. Skuteczność tych działań prowadzi do sukcesu firmy. I to WY budujecie ten sukces. Kilka lat temu spotkałam bardzo prosty baner. Na owym banerze, nic poza tłem o przyjemnym kolorze pomarańczy się nie znalazło. Kolor ten jest tak silnie utożsamiany z barwami jednej marki telefonii komórkowej, że nie było potrzeby wstawiać nawet logo firmy.
Nie oszukujmy się i odpowiedzmy sobie szczerze, jakiej marki pasty do zębów używamy? Blen-a-med.? Colgate? Albo jakiej marki herbatę właśnie pijemy? Lipton? A może Saga ,bo przecież „to u nas rodzinne”. Olej? Obstawiam Kujawski. Aż brzmi mi w uszach: „do sałatek lej kujawski olej”.
Takich przykładów jest masa. Niesamowity wpływ na nasz wybór ma informacja kiedyś zasłyszana; w telewizji, radio lub spostrzeżona na ogromnym billboardzie.
Podsumuję ten wpis słowami Goebbelsa: „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”.